"...Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy Choćbyście mieli i piękniejsze wznieść Na nich się jeszcze święty ogień żarzy I miłość ludzka stoi tam na straży I Wy winniście im cześć ..."
A. Asnyk
?W I poł. XIX wieku ochrona przeciwpożarowa spoczywała w gestii tzw. mieszczańskiej straży pożarnej. Polegała ona na powszechnym obowiązku mieszczan udzielania pomocy przy gaszeniu pożarów. Każda kamienica musiała być zaopatrzona w drabinę, haki ppoż., wiadra i kadzie na wodę. Oprócz tego w różnych miejscach w specjalnych "domach strażackich” znajdowały się kadzie na wodę, przygotowane do zaprzęgu w celu dostarczenia wody na miejsce pożaru. Na wieży ratuszowej dyżurowali stróże, którzy po wykryciu pożaru w dzień wywieszali flagę, a w nocy zapalali czerwoną latarnię i dzwonili na alarm. Na początku lat 60-tych XIX wieku z inicjatywy Zielonogórskiego Związku Gimnastycznego utworzona została Ochot
Ostatnia modyfikacja: 2010-03-04 22:16:38